No to... Pozamiatane?
Pojawiaj± siê opinie, ¿e Newt Gingrich mo¿e sobie zapewniæ zwyciêstwo w wy¶cigu o prezydenturê ju¿ na pocz±tku nastêpnego roku.
Nawet je¶li wyniki pierwsze caucusów i prawyborów republikañskich nie maj± szansy prze³o¿yæ siê na wymagan± liczbê delegatów, a wiêc i na faktyczne zwyciêstwo jednego kandydata, tym bardziej, ¿e w skutek k³ótni o terminy prawyborów (sk±d my to znamy? Cztery lata temu Demokraci mieli podobn± sytuacjê) RNC zagrozi³o stanom, które siê zbuntowa³y i przyspieszy³y terminy, strat± po³owy delegatów, to zwyciêzca tej pierwszej rundy zyska niesamowite momentum, a wiêc ma szansê na wiêksze datki od starych i nowych zwolenników, a tak¿e, czego nie mo¿na przeceniaæ, mo¿e przekonaæ innych, by zaczêli wspieraæ zwyciêzcê.
Terminy pierwszych prawyborów:
3 stycznia, Iowa (caucus, 28 delegatów)
10 stycznia, New Hempshire (prawybory, 12 delegatów)
21 stycznia, Po³udniowa Karolina (prawybory, 25 delegatów)
31 stycznia, Floryda (prawybory, 50 delegatów)
We wszystkich tych stanach Newt Gingrich prowadzi olbrzymi± ró¿nic± z Mittem Romney'em - z wyj±tkiem New Hampshire (czemu w³a¶ciwie trudno siê dziwiæ). Wyra¼ne zwyciêstwo w styczniu ustawi ca³y bieg - i Newt bêdzie mia³ gigantyczn± szansê na zdobycie nominacji. Je¶li na dodatek FOX News, a raczej Roger Ailes, mniej lub bardziej oficjalnie go wesprze, to wydaje siê, ¿e reszta kandydatów mo¿e ju¿ powoli my¶leæ o pakowaniu w³asnych zabawek - osobi¶cie stawiam, ¿e kandydatem na wiceprezydenta bêdzie kto¶ spoza tej stawki. Dlaczego Roger Ailes mo¿e poprzeæ Newta (który - warto przypomnieæ - by³ na li¶cie p³ac FOX News)? Chocia¿by dlatego, ¿e jest to kandydat, który jest w stanie wywo³aæ entuzjazm u republikañskich wyborców, a w przeciwieñstwie do innych ciesz±cych siê popularno¶ci± u konserwatystów, jest w stanie reprezentowaæ sob± co¶ wiêcej ni¿ kilka chwytliwych populistycznych hase³. A jeszcze kilka miesiêcy temu kampania Gingricha zmierza³a do widowiskowej impozji.
Bia³y Dom wydaje siê byæ zadowolony z takiego obrotu spraw - teoretycznie Newt nie ma szans u niezale¿nych, którzy maj±c do wyboru obecnego prezydenta i by³ego spikera amerykañskiego Kongresu Izby Reprezentantów, raczej wybior± tego pierwszego.
S³abe strony Spikera amerykañskiego Kongresu s± potencjalnie ¶miertelne - romansuj±cy hipokryta, dwukrotny rozwodnik (pierwsz± ¿onê zostawi³, gdy leczy³a siê na raka), chêtnie kupuj±cy drog± bi¿uteriê na kredyt, by³y lobbysta dla najbardziej znienawidzonych obecnie w USA firm... Ale mo¿e okazaæ siê, ¿e wyborcy s³yszeli to ju¿ tyle razy, ¿e zd±¿yli siê do tego przyzwyczaiæ.
Warto przypomnieæ tak¿e, ¿e sztab Cartera by³ bardzo zadowolony i pewny zwyciêstwa, gdy Republikanie wybrali Reagana na swojego kandydata.