Bia³y Domek

Ameryka po kampanii wszech czasów. Blog by Paulina Kozlowska and Marcin Gadzinski

Wpisy otagowane „prawybory”

  • czwartek, 08 grudnia 2011
    • Newt the Comback Kid Gingrich zyskuje, Mitt Romney traci

      No to... Pozamiatane?
      Pojawiaj± siê opinie, ¿e Newt Gingrich mo¿e sobie zapewniæ zwyciêstwo w wy¶cigu o prezydenturê ju¿ na pocz±tku nastêpnego roku.
      Nawet je¶li wyniki pierwsze caucusów i prawyborów republikañskich nie maj± szansy prze³o¿yæ siê na wymagan± liczbê delegatów, a wiêc i na faktyczne zwyciêstwo jednego kandydata, tym bardziej, ¿e w skutek k³ótni o terminy prawyborów (sk±d my to znamy? Cztery lata temu Demokraci mieli podobn± sytuacjê) RNC zagrozi³o stanom, które siê zbuntowa³y i przyspieszy³y terminy, strat± po³owy delegatów, to zwyciêzca tej pierwszej rundy zyska niesamowite momentum, a wiêc ma szansê na wiêksze datki od starych i nowych zwolenników, a tak¿e, czego nie mo¿na przeceniaæ, mo¿e przekonaæ innych, by zaczêli wspieraæ zwyciêzcê.

      Terminy pierwszych prawyborów:
      3 stycznia, Iowa (caucus, 28 delegatów)
      10 stycznia, New Hempshire (prawybory, 12 delegatów)
      21 stycznia, Po³udniowa Karolina (prawybory, 25 delegatów)
      31 stycznia, Floryda (prawybory, 50 delegatów)

      We wszystkich tych stanach Newt Gingrich prowadzi olbrzymi± ró¿nic± z Mittem Romney'em - z wyj±tkiem New Hampshire (czemu w³a¶ciwie trudno siê dziwiæ). Wyra¼ne zwyciêstwo w styczniu ustawi ca³y bieg - i Newt bêdzie mia³ gigantyczn± szansê na zdobycie nominacji. Je¶li na dodatek FOX News, a raczej Roger Ailes, mniej lub bardziej oficjalnie go wesprze, to wydaje siê, ¿e reszta kandydatów mo¿e ju¿ powoli my¶leæ o pakowaniu w³asnych zabawek - osobi¶cie stawiam, ¿e kandydatem na wiceprezydenta bêdzie kto¶ spoza tej stawki. Dlaczego Roger Ailes mo¿e poprzeæ Newta (który - warto przypomnieæ - by³ na li¶cie p³ac FOX News)? Chocia¿by dlatego, ¿e jest to kandydat, który jest w stanie wywo³aæ entuzjazm u republikañskich wyborców, a w przeciwieñstwie do innych ciesz±cych siê popularno¶ci± u konserwatystów, jest w stanie reprezentowaæ sob± co¶ wiêcej ni¿ kilka chwytliwych populistycznych hase³. A jeszcze kilka miesiêcy temu kampania Gingricha zmierza³a do widowiskowej impozji.

      Bia³y Dom wydaje siê byæ zadowolony z takiego obrotu spraw - teoretycznie Newt nie ma szans u niezale¿nych, którzy maj±c do wyboru obecnego prezydenta i by³ego spikera amerykañskiego Kongresu Izby Reprezentantów, raczej wybior± tego pierwszego.
      S³abe strony Spikera amerykañskiego Kongresu s± potencjalnie ¶miertelne - romansuj±cy hipokryta, dwukrotny rozwodnik (pierwsz± ¿onê zostawi³, gdy leczy³a siê na raka), chêtnie kupuj±cy drog± bi¿uteriê na kredyt, by³y lobbysta dla najbardziej znienawidzonych obecnie w USA firm... Ale mo¿e okazaæ siê, ¿e wyborcy s³yszeli to ju¿ tyle razy, ¿e zd±¿yli siê do tego przyzwyczaiæ.

      Warto przypomnieæ tak¿e, ¿e sztab Cartera by³ bardzo zadowolony i pewny zwyciêstwa, gdy Republikanie wybrali Reagana na swojego kandydata.

      Szczegó³y wpisu

      Komentarze:
      (7) Poka¿ komentarze do wpisu „Newt the Comback Kid Gingrich zyskuje, Mitt Romney traci”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mpaulk
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 grudnia 2011 14:21
  • wtorek, 16 lutego 2010
    • Prawybory w Polsce

      Tak na szybko, trochê odbiegaj±c od tematyki bloga (ale tylko trochê) - zanosi siê na to, ¿e kandydat PO zostanie wy³oniony w drodze prawyborów partyjnych (i to w dodatku internetowych, spotkanie pod has³em "Zapytaj premiera" zapewne mia³o jaki¶ wp³yw).

      Czy to ma sens?
      Przenosz±c dyskusjê z Twittera -
      Micha³ Kolanko za¿artowa³, ¿e pos³uguj±c siê analogi± z USA, w PO wyboru dokonaj± tylko superdelgaci (*), osobi¶cie jednak nie wiem, czy idea prawyborów sprawdzi siê w Polsce, choæ jak najbardziej jestem za wyborami wewn±trzpartyjnymi. Jednak obaj kandydaci zostali ju¿ namaszczeni przez prezesa partii (Tusk doda³, ¿e do wyboru bêdzie dwóch kandydatów - Sikorski i Komorowski. - To jest realny wybór dzisiaj.) i nie wiem, czy na tym w³a¶nie polegaj± prawybory, nawet je¶li "tylko" internetowe. W takiej sytuacji mo¿e lepiej oszczêdziæ czas, pieni±dze i energiê i kandydata wybraæ opieraj±c siê na sonda¿ach przeprowadzonych na ca³ej populacji (aka obywatelach polskich posiadaj±cych czynne prawo wyborcze), bo to oni - ich g³os bêdzie liczy³ siê w wyborach prezydenckich. Prawybory to nie tylko konkurs popularno¶ci, to te¿ zaprawa przed g³ówn± bitw± - w kampanii przedprawyborczej, niczym w praniu, wychodzi na wierzch kto jest silny, potrafi zebraæ fundusze, ma lepszy wizerunek i lepiej odbierany jest przez spo³eczeñstwo. Kto przetrwa trudy "prawdziwej" kampanii, kto ma mniej szkieletów w szafie lub te¿ lepiej wychodzi z k³opotów.
      Prawybory internetowe to tylko chwyt marketingowy, bez wiêkszego wp³ywu ani na wybór odpowiedniego kandydata, ani na przebieg kampanii. Amerykañskie prawybory to prawdziwa walka, pokazuj±ca dynamikê wp³ywów i sympatii, która naprawdê wy³ania najlepszego kandydata.

      (*) tak, wiem, ¿e
      g³osowaæ bêdzie móg³ ka¿dy cz³onek PO, wiêc formalnie nie bêd± to superdelegaci.

      Szczegó³y wpisu

      Komentarze:
      (8) Poka¿ komentarze do wpisu „Prawybory w Polsce”
      Tagi:
      Autor(ka):
      mpaulk
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 lutego 2010 18:40

Wyszukiwarka

Kana³ informacyjny