Ameryka po kampanii wszech czasów. Blog by Paulina Kozlowska and Marcin Gadzinski
poniedzia³ek, 16 listopada 2009
Sarah Palin promuje swoj± ksi±¿kê, "Going Rogue: An American Life”, wiêc sporo w mediach ró¿nych informacji o by³ej gubernator Alaski. Poniewa¿ wydawca by³ ma³o rozrzutny i egzemplarze recenzenckie wysy³ane by³y bardzo oszczêdnie, wiêkszo¶æ materia³ów to mniej lub bardziej udokumentowane spekulacje o tym, co w³a¶ciwie siê w tej ksi±¿ce znajduje. Oraz, surprise, surprise, rozwa¿ania, czy Palin bêdzie ubiegaæ siê o nominacjê GOP na prezydenta i analizowanie najnowszych sonda¿y. Wiadomo, ¿e w wywiadzie, jaki Sarah udzieli³a Barbarze Walters, pada pytanie o jej ambicje i: "Do you ever want to be president?" - wywiad sk³ada siê z piêciu czê¶ci i bêdzie emitowany od jutra, po kolei w programach stacji ABC, Good Morning America, World News, Nightline i 20/20. Pytanie pojawia siê w zajawkach reklamuj±cych wywiad, odpowied¼ poznamy pewnie ju¿ nied³ugo.

ABC zatrudni³a swojego najlepszego speca od sonda¿y, Gary'ego Langera, by
zanalizowa³ wyniki badañ przeprowadzonych na zlecenie ABC News i Washington Post w dniach 12-15 listopada (raport z badañ mo¿na ¶ci±gn±æ st±d).

Czy Sarah Palin ma szanse zostaæ prezydentem w 2012 roku? Not likely, dzi¶
52 proc. wszystkich Amerykanów nie ocenia jej pozytywnie (tj. see Sarah Palin unfavorably), a 53 proc. nie zag³osowa³oby na ni± (wouldn't consider voting for her for President). Gary Langer uwa¿a, ¿e Palin wypada s³abo poza swoj± baz± (stumbles outside her base) — pozytwnie ocenia j± 21 proc. badanych okre¶laj±cy siê jako wyborcy Dems, i 37 proc. osób poni¿ej 30 roku ¿ycia (bez wzglêdu na wybory partyjne).
 
Podobnie jak w badaniu przeprowadzonym przez Gallupa na zlecenie US Today, ponad po³owa Amerykanów ma o Palin z³e zdanie, tyle samo nie zamierza poprzeæ jej kandydatury, a 60 proc. uwa¿a nie ma ona kwalifikacji, by ubiegaæ siê o stanowisko prezydenta
(six in 10 – see her as unqualified for the job).


Sarah Palin najlepiej wypada w¶ród konserwatywnych zwolenników Partii Republikañskiej. 76 proc. wyborców republikañskich view her favorably (podobnego zdania jest 45 proc. niezale¿nych i 21 proc. zwolenników Dems. Gary Langer uwa¿a, ¿e s³abe wyniki Palin w ca³ej populacji (tj. w¶ród wyborców ogó³em) zwi±zane s± ze spadkiem liczby wyborców deklaruj±cych siê jako zwolennicy Partii Republikañskiej - Republikanie stanowi± obecnie nieca³± jedn± czwart± wyborców (Her overall rating is held down by the fact that Republicans have accounted for fewer than a quarter of all Americans lately, 21 percent in this poll).

 

Kim s± zwolennicy Sary Palin? Beyond Republicans, she does best, a 65 percent favorable rating, among evangelical white Protestants.

Just under a quarter of Republicans rule out supporting her for president; that rises to half of independents and three-quarters of Democrats. And 61 percent of Republicans see Palin as qualified for the presidency – an underwhelming score in her own party, and one that falls to 37 percent of independents and 22 percent among Democrats.

 

Wyniki sonda¿u ma³o przyjazne, miejscami nawet wrogie. Znów - dzisiejsze sonda¿e mog± byæ traktowane tylko jako pewien trend ewentualnie wstêpn± diagnozê, trudno wyci±gaæ wnioski dotycz±ce wyborów w 2012. Poza tym Sarah zaczyna w³a¶nie promowanie swojej ksi±¿ki - dzi¶ pojawi³a siê w programie Opry, a ta, jak wiadomo, mo¿e wiele zdzia³aæ :).

pi±tek, 13 listopada 2009
Wedle sonda¿u Gallupa przeprowadzonego na zlecenie dziennika USA Today Mike Huckabee pozostaje na czele potencjalnych republikañskich kandydatów na prezydenta w wyborach w 2012 roku. Raport opublikowany zosta³ tydzieñ temu - sonda¿ przeprowadzono w dniach 31.10- 1.11, czyli wyborców badano przed ostatnimi wyborami lokalnymi.

Potencjalni wyborcy republikañscy stawiaj± na Huckabee'ego.
Pytanie dotyczy³o potencjalnego poparcia, a ankieterzy mieli przygotowan± listê kandydatów, ankietowanym odczytano tekst: Next I'm going to read you a list of possible Republican candidates in the 2012 presidential election. Please tell me whether you would, or would not, seriously consider supporting each for president. Na pierwszym miejscu Huckabee, Romney i Palin na 2. i 3., z niewielk± ró¿nic± punktów procentowych, je¶li chodzi o brak poparcia:

Huckabee: 71% would, 25% would not
Romney: 65/31
Palin: 65/33
Gingrich: 60/35
Pawlenty: 32/38
Barbour: 26/52


Du¿e popracie uzyska³
te¿ N.Gingrich, pozostali politycy nie ciesz± siê popularno¶ci± w¶ród wyborców republikañskich. Jednak¿e na razie niewiele to oznacza - to raczej sonda¿ ¶wiadcz±cy o rozpoznawalno¶ci nazwisk polityków republikañskich. Na czele listy s± bowiem bardzo rozpoznawalne nazwiska, i s± to nazwiska tych polityków, którzy byli bardzo widoczni podczas ostatniej kampanii prezydenckiej.

Je¶li chodzi o opiniê wszystkich wyborców (bez wzglêdu na orientacjê polityczn±) dotycz±c± kwalifikacji kandydatów, równie¿ Huckabee jest na czele listy, po³owa ankietowanych uzna³a go za wykwalifikowanego, a tylko jedna trzecia badanych uzna³a, ¿e brak mu kwalifikacji. Tymczasem a¿ 60 proc. wyborców uwa¿a Sarah Palin za not qualified. I znów, to, ¿e i Pawlenty i Barbour znajduj± siê na koñcu listy, moim zdaniem wynika z ich ma³ej rozpoznawalno¶ci ni¿ z wyra¼nej (negatywnej) opinii wyborców na ich temat.

Huckabee: 50% say qualified, 36% not qualified
Romney: 49/39
Gingrich: 44/46
Palin: 31/62
Pawlenty: 25/51
Barbour: 18/57

W¶ród wyborców okre¶laj±cych siê jako demokraci, a deklaruj±cy, ¿e mog± rozwa¿yæ g³osowanie na kandydata republikañskiego, najwiêkszym poparciem cieszy siê Romney (20 proc, Huckabee zyskuje poparcie u 18 proc., Pawlenty 11 proc., Palin 10 proc). Jedynie 40 proc. wyborców niezale¿nych wspiera jakiegokolwiek kandydata republikañskiego (a przecie¿ tylko zdobycie poparcia independents umo¿liwi wygranie wyborów). W¶ród niezale¿nych wyborców najwiêkszym poparciem ciesz± siê Huckabee (40 proc.) i Romney (40 proc.), Palin (32 proc.) i Gingrich (28 proc.) pozostaj± do¶æ wyra¼nie w tyle - ró¿nice wydaj± siê ma³e, ale wyra¼nie wiêksze od b³êdu statystycznego.

Jedna rzecz to poparcie we w³asnej partii, niezbêdne do zdobycia nominacji, inna to przekonanie wszystkich wyborców do w³asnej kandydatury. I tu zdecydowan± przewagê maj± znów Huckabee i Romney.



Czy te wyniki maj± znaczenie? I tak, i nie. To raczej gie³da nazwisk, bardziej konkurs rozpoznawalno¶ci ni¿ popularno¶ci, w koñcu na sze¶æ nazwisk trzy to nazwiska kandydatów z 2008 roku. W zasadzie Romney/Huckabee/Palin to trio, które wymieniane jest regularnie od listopada zesz³ego roku jako mo¿liwi kandydaci Partii Republikañskiej. Tak, bo umo¿liwiaj± dobry start kampanii i zbieranie funduszy.

Do startu kampanii wyborczej 2012 jeszcze trochê czasu, a dobre wyniki uzyskiwane tak wcze¶nie w sonda¿ach niekoniecznie musz± prze³o¿yæ siê na zdobycie nominacji. Gdyby tak by³o, to w wyborach w 2008 roku zmierzyliby siê Hillary Clinton i Rudy Giuliani.

¶roda, 04 listopada 2009
Wczorajsze wybory lokalne to pierwsze od baaaardzo d³ugiego czasu dobre wiadomo¶ci dla GOP, wygrana poprawi³a humory Republikanom, którzy ju¿ og³osili, ¿e to pocz±tek odrodzenia amerykañskiej prawicy oraz pocz±tek koñca Dems i Obamy. Jak pisze Marcin Bosacki Demokraci nie widz± na razie powodów do paniki.
Dlaczego? Bo wed³ug wyborców ich decyzje wyborcze nie by³y by³y g³osowaniem przeciwko prezydentowi - Referendum on Obama? Not really, nawet w tych stanach, w których kandydaci republikañscy wygrali znaczn± przewag± g³osów. Ale to oznacza przede wszystkim, ¿e niezale¿ni wyborcy, którzy w wyborach prezydenckich w 2008 roku poparli kandydata Dems, wracaj± czê¶ciowo na praw± stronê.

Jednak moim zdaniem o zwyciêstwie Reps zadecydowali ma³o aktywni wyborcy - i ci m³odzi, i ci z mniejszo¶ci etnicznych, a wiêc ci, którzy przyczynili siê do mia¿dz±cej przewagi Obamy w zesz³ym roku. Czê¶ciowo te¿ to wina samej Partii Demokratycznej. Je¶li chodzi o wybory burmistrza Nowego Jorku, to dali wielk± plamê, nie poparli swojego kandydata ani finansowo, ani nie udzieli mu politycznego wsparcia ze strony prezydenta, uznaj±c, ¿e Bill Thompson
nie ma szans na wygranie z Bloombergiem. Tymczasem Thompson, osamotniony, bez politycznego popracia nawet w swojej partii, a tak¿e bez bogatych sponsorów, wyda³ na swoj± kampaniê 1/10 tego, co urzêduj±cy miliarder, i przegra³ z nim zaledwie o piêæ procent. Jak pisze Ben Smith na Politico, tê pora¿kê Demokraci bêd± przez jaki¶ czas analizowaæ, zastanawiaj±c siê, co by by³o gdyby...

Czy wygrana w wyborach lokalnych stanowi jak±kolwiek prognozê na wynik nastêpnych wyborów do Senatu, czy te¿ wyborów prezydenckich w 2012 roku? Nie do koñca. Seth Meyers, head writer Saturday Night Live, dzi¶ rano tweetn±³:
If ESPN was cable news they would be spending the morning talking about what Celtics win last night means for Celtics in 2010. I choæ to s³owa komika, to co¶ w tym jest. Na przyk³ad jeden z najwiêkszych wygranych, Bob McDonnell, nowo wybrany gubernator z Wirginii, który odniós³ do¶æ ³atwe zwyciêstwo, jeszcze przed wyborami zapewnia³, ¿e je¶li je wygra, zamierza pozostaæ na stanowisku przez ca³± czteroletni± kadencjê, czyli nie bêdzie siê ubiega³ o nominacjê Partii Republikañskiej. A by³ on wymieniany jako przysz³o¶æ GOP-u i jeden z pewniejszych kandydatów do walki o nominacjê w 2012 lub 2016.

Tak czy siak, Republikanie ciesz± siê ze zwyciêstw w wyborach lokalnych, Demokraci maj± o czym my¶leæ przed kolejnymi kampaniamii.


wtorek, 03 listopada 2009
W³a¶nie mija pierwsza rocznica koñca kampanii wszech czasów, a tymczasem ci±gle ukazuj± siê ksi±¿ki opowiadaj±ce o jej kulisach. Nied³ugo zapewne zaczn± siê ukazywaæ ksi±¿ki o tajnikach tworzenia administracji Obamy, a potem o pierwszych stu dniach, pierwszym roku, midterms, etc.

David Plouffe, manad¿er zwyciêskiej prezydenckiej kampanii Baracka Obamy wyda³ w³a¶nie "The Audacity to Win" (swoj± drog±, ten tytu³ jest trochê pretensjonalny, tak, I get it, to odwo³anie do ksi±¿ki Obamy, ale moim zdaniem jest to do¶æ tani chwyt), a Time opublikowa³ jej fragment pe³en pochwa³ pod adresem kandydata demokratów.

Najciekawszy jest jednak fragment o wybieraniu wiceprezydenta:
What surprised me at [our first meeting to discuss the vice presidency] was that Obama was clearly thinking more seriously about picking Hillary Clinton than Ax and I had realized. He said if his central criterion measured who could be the best VP, she had to be included in that list. She was competent, could help in Congress, would have international bona fides and had been through this before, albeit in a different role. He wanted to continue discussing her as we moved forward.

We met again a couple of weeks later in mid-June and winnowed the list down to about 10 names.

At our next meeting, we narrowed the list down to six. Barack continued to be intrigued by Hillary. "I still think Hillary has a lot of what I am looking for in a VP," he said to us. "Smarts, discipline, steadfastness. I think Bill may be too big a complication. If I picked her, my concern is that there would be more than two of us in the relationship."

Przeciwko kandydaturze Hillary opowiadali siê zarówno Plouffe jak i David Axelrod. Na short li¶cie wyl±dowali:
senator Joe Biden, senator z Indiany Evan Bayh i gubernator Wirginii Tim Kaine. Decyzjê podj±³ Obama, ale zdaje siê, ¿e jego doradcy od pocz±tku lekko faworyzowali Bidena (a mo¿e to tylko sugestia autora, w koñcu ksi±¿ka ukazuje siê wiele miesiêcy po wyborach).

Muszê jednak przyznaæ, ¿e nie mogê siê doczekaæ ksi±¿ki napisanej przez szabowca od McCaina opowiadaj±ca o tym, jak przegrali¶my wybory z niedo¶wiadczonym senatorem i czemu wybrali¶my Palin.
 


pi±tek, 09 pa¼dziernika 2009

Nie bêdê pisa³ powa¿nie o tym Noblu. Bez ¿artów!

Tzn. wrzucê parê fajnych, które mi siê rzuci³y w oczy. Twitter oczywi¶cie jest niezast±piony. Has³em dnia, które przejdzie pewnie do historii kultury masowej jest dzisiaj wymy¶lony search-topic #nobeLOL.

Kilka fajnych:

BREAKING: Obama's Nobel acceptance speech wins Nobel Prize for Literature!

Obama wins $1mil Nobel award, asks to be paid in Euros.

Rush Limbaugh: I don’t believe this! He’s not only the first post-racial president, he’s also the first post-accomplishment

(Zebrane na ABC) Ezra Klein: Obama also awarded Nobel prize in chemistry. "He's just got great chemistry," says Nobel Committee.

It was the Beer Summit that put Obama over the edge.

Miss America was robbed. She was for world peace way before Obama was for it.

What is the best Obama Nobel joke? He won.

Cut to Obama's speechwriter for the Egypt speech....."dude I just won the Nobel Peace Prize!"

I thought he was going to win the Nobel Prize for Economics because he saved the economy and is giving Americans heath-care for the very first time. I guess that's next year.

Bill Simmons na twitterze (via Supergigant): So disappointed that Tom Cruise was robbed of the Nobel Peace Prize. He settled the Cousin Sal-Jeff Ross feud! Come on.

Tych co mnie jeszcze tam nie spotkali, zapraszam na twitter.com/gadzinski.

Gad zapowiedzia³, ¿e napisze wiêcej, ja tylko wyra¿ê to, co pomy¶la³a wiêkszo¶æ interesuj±cych siê polityk±. Za co?

Za co?
Z uzasadnienia:
- za pracê na rzecz pokoju na ¶wiecie,
- za zmniejszenie arsena³u atomowego,
- za umocnienie dyplomacji miêdzynarodowej,
- za stworzenie nowego klimatu miêdzynarodowego.

Oczywi¶cie daleko mi do stawiania zarzutów, jakie pojawi³y siê w TVN24, ¿e to niestosowne, lub ¿e pokojowego Nobla powinien dostaæ Marek Edelman (temat poruszany przy okazji dzisiejszego pogrzebu ostatniego przywódcy powstania w getcie warszawskim). Ale ju¿ pojawi³y siê dowcipy, mniej lub bardziej niewyszukane. Obama dosta³ Nobla za:
- urok osobisty,
- za to ¿e nie jest George'em W. Bushem,
- bo go KKK nie ubil,
- bo nie rozpetal zadnej wojny,
- bo nie widzi Rosji z ganku swojego domu...

A w³a¶ciwie kto zg³osi³ jego kandydaturê (a warto dodaæ, ¿e w tym roku by³o a¿ 205 propozycji)? Swoj± drog±, prezydenci i wiceprezydenci USA maj± spore szanse na tê nagrodê. Tylko do tej pory musieli czekaæ, a¿ minie im/ich kadencja.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 77