Ameryka po kampanii wszech czasów. Blog by Paulina Kozlowska and Marcin Gadzinski
Wpis
Czy po 19 debacie kandydatów republikañskich, ju¿ tylko 4, wiadomo, kto zdobêdzie nominacjê prezydenck± z ramienia GOP? Nie za bardzo, choæ s± wyra¼ni frontrunnerzy.
Po wpadce w Po³udniowej Karolinie, gdzie, miêdzy innymi dziêki znakomitej debacie, wygra³ Newt Gingrich, do ¿ycia powróci³ Mitt Romney. Po trudnych przeprawach w ostatnich tygodniach (Bain, zeznania podatkowe, spadek w sonda¿ach) ruszy³ do ataku - na Florydzie wydaje sporo pieniêdzy (outspending Newt 2-1), zatrudni³ doskona³ego coacha od debat, Bretta O'Donnella. Coach ten ¶wietnie przygotowa³ Romneya, któremu uda³o siê pokonaæ Gingricha na jego najsilniejszym terytorium - podczas debat. Podczas w³a¶nie zakoñczonej debaty na Florydzie Mitt wdawa³ siê w bezpo¶rednie potyczki z Newtem, i by³ to dobry zabieg, bo te potyczki wygrywa³. Obaj zreszt± po¶wiêcili sobie najwiêcej czasu - atakowali siê bezustannie. O ile Romneyowi czasem brakowa³o pasji, to nie zabrak³o mu amunicji ani argumentów, nie tylko siê broni³, ale przede wszystkim celnie atakowa³. By³ doskonale przygotowany, nawet momenty, które wcze¶niej by go pogr±¿y³y, przesz³y niezauwa¿one lub po prostu zignorowane. Najwiêksza wpadka? Niechc±cy przyzna³ siê, ¿e nie zna w³asnej reklamy, która koñczy siê "I'm Mitt Romeny and I approve this ad". Ale uda³o mu siê g³adko z tego wybrn±æ anga¿uj±c siê w wymianê zdañ z Newtem Gingrichem. Inn± wpadk± by³o jego zapewnienie, ¿e nigdy nie g³osowa³ na Demokratê, gdy kandydowa³ Republikanin - co do¶æ szybko zweryfikowano na jego niekorzy¶æ.
Za to Newt poleg³ na ca³ej linii. Po prostu zabrak³o mu ognia, nie by³ w stanie porwaæ widowni, nie umia³ przeciwstawiæ siê atakom ani Mitta, ani Ricka Santorum.
Byæ mo¿e wycieczka osobista Newta z ostatniej debaty CNN przeciw Johnowi Kingowi (który to atak przeciw mediom przyniós³ Newtowi wiele poparcia ze strony republikañskich wyborców) wyczuli³a moderatora dzisiejszej debaty, Wolfa Blitzera, który umia³ zapanowaæ nad Newtem.
Podczas gdy Mitt i Newt nawzajem siê podgryzali, okaza³o siê, ¿e na scenie jest jeszcze co najmniej jeden kandydat, który nie zamierza siedzieæ w cieniu. I ruszy³ na nich z celnymi atakami. O Ricku Santorum mówi³o siê ostatnio, ¿e startuje w wyborach na wiceprezydenta, tymczasem pokaza³ on w³a¶nie, ¿e jeszcze nie zrezygnowa³ z wy¶cigu, nie oszczêdza³ ani Newta Gingricha, ani Mitta Romneya. Co by³o o tyle zabawne, ¿e Mitt wygrywa³ potyczki z Newtem, a zupe³nie nie wiedzia³, jak radziæ sobie z Rickiem, najwyra¼niej sztab Romneya przygotowuj±c strategiê na dzisiejsz± debatê, zapomnia³, ¿e Mitta mo¿e atakowaæ nie tylko Gingrich. Santorum wypad³ moim zdaniem znakomicie, zastanawiam siê, czy jego sztab ma jaki¶ dobry pomys³ na luty (nastêpna debata odbêdzie siê 22 lutego w Mesie, Arizona, po drodze kilka caucusów, ale wszyscy czekaj± na Superwtorek, w tym roku 6 marca), czy te¿ przewiduj± (maj± jakie¶ badania?) kolejn± implozjê Gingricha i zamierzaj± zaj±æ jego miejsce jako jedynego konserwatywnego kandydata w wy¶cigu.
Natomiast Ron Paul by³ Ronem Paulem, zrelaksowanym, zabawnym, ale nie sprawia³ wra¿enia, ¿e ubiega siê o prezydenturê. Zaprezentowa³ siê jak starszy uroczy pan profesor, który patrzy z rozbawieniem na pozosta³ych uczestników debaty, traktuj±c ich jak niesforne dzieci, które po prostu nie maj± racji.
O czym debatowano? O imigrantach (w koñcu to Floryda), o bazie na Ksiê¿ycu, Izraelu (choæ pytanie, które pad³o z widowni i dotyczy³o Palestyny, to republikañcy pretendenci tradycyjnie wszem i wobec og³aszaj±c, ¿e s± przyjació³mi Izraela), o potencjalnych kandydatach na cz³onków nowego gabinetu (oczywi¶cie wywodz±cych siê z mniejszo¶ci latynoskiej), o Romneycare.
Jak wygl±daj± sonda¿e przed prawyborami na Florydzie, które ju¿ za kilka dni (31 stycznia)? Wed³ug Rasmussena wygrywa Mitt z 39 proc., za nim Newt z 31 proc. popraciem, Santorum ma 12 proc., a Ron 9. Warto podkre¶liæ, jak to poparcie dla tych dwóch kandydatów ci±gle do¶æ mocno siê zmienia, po prawyborach w Karolinie Po³udniowej Gingrich by³ na pierwszym miejsci z 41 proc., drugi by³ Romney (32 proc.), a dwa tygodnie wcze¶niej sonda¿e dawa³y Romenyowi na Florydzie 41 proc., a Ginrgichowi 19 proc.
Ciekawy cytat z artyku³u z Wyborczej:
"W niedzielnym programie telewizji NBC "Meet the Press" by³y republikañski kongresman i komentator telewizji MSNBC, Joe Scarborough, powiedzia³, ¿e Gingrich prawdopodobnie wygra prawybory we wszystkich stanach religijno-konserwatywnego po³udnia USA i dlatego walka o nominacjê "mo¿e siê przeci±gn±æ a¿ do lata".