Bia³y Domek

Ameryka po kampanii wszech czasów. Blog by Paulina Kozlowska and Marcin Gadzinski

Wpis

pi±tek, 04 stycznia 2008

The Day After

Obama jest teraz na szczycie. To na niego, a nie jak dot±d na Hillary, zwrócone bêd± wszystkie oczy. To ka¿de jego potkniêcie bêdzie natychmiast rozdmuchiwane. To w niego bêd± wszyscy strzelali.

Zobaczymy jak sobie poradzi w starciu na ¶mieræ i ¿ycie z clintonowsk± maszyn±. Je¶li teraz prze¿yje, to nie s±dzê, by w kolejnych miesi±cach by³o mu trudniej przetrwaæ ataki republikañskie.

Sztab Hillary ju¿ zapowiedzia³ co zrobi: wykazywanie „sharper contrast” z Obam±, czyli atakowanie go za brak do¶wiadczenia, za „niedorastanie” do stanowiska prezydenta. Aha, i Iowa siê ju¿ teraz ”nie liczy”, a New Hampshire liczy siê tylko, je¶li Hillary tam wygra. Dla jej sztabu (jak podkre¶laj± rzecznicy Clinton) licz± siê teraz du¿e stany, Kalifornia i inne. Twierdz±, ¿e maj± ca³y miesi±c do 5 lutego (a nie cztery dni do wtorku i NH), by wykazaæ znacz±ce ró¿nice miêdzy Obam± i Clinton.

Mog± sobie mówiæ. Zobaczymy, co bêd± mówiæ po pora¿ce w NH.

A swoj± drog± wyobra¼cie sobie, jak fantastycznie ciekawa zrobi³aby siê ta walka, gdyby teraz Hillary w NH wygra³a... W sonda¿ach w NH ca³y czas prowadzi, choæ na te zrobione po Iowa jeszcze trzeba poczekaæ jeden dzieñ.

REPUBLIKANIE

Tu prawybory nie wyja¶ni³y w³a¶ciwie nic. Co najwy¿ej znacznie zmniejszy³y szanse Romneya. Jest spory buzz wokó³ McCaina. Zobaczymy, czy jego sztab jest przygotowany na najpierw wygranie w NH, a potem „skonsumowanie” tego zwyciêstwa.

Huckabee wygra³ w stanie, w którym w¶ród g³osuj±cych by³o 60 proc. evangelicals. W NH raczej nie ma szans. Ale ju¿ w Karolinie P³d. i Florydzie - bardzo du¿e. Jako¶ nie wierzê, ¿e utrzyma rozpêd, prowadz±c kampaniê w³a¶ciwie jednoosobowo, bez zaplecza z prawdziwego zdarzenia. 

Giuliani jest zadowolony.

Thompson podobno jeszcze nie rezygnuje, ma poczekaæ do Karoliny P³d.

Ah jak ciekawe w obu obozach bêd± te prawybory w NH...

Szczegó³y wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
gad
Czas publikacji:
pi±tek, 04 stycznia 2008 19:44

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kimm8 napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/04 20:22:47:

    troche nie rozumiem tych oczekiwan wobec McCaina. czy on nie jest przeceniany? w NH ma duze szanse, ale dalej - w najblizszych stanach, jak i na Florydzie, pozniej min. w NY i Californi jest wg sondazy trzeci, nawet czwarty... jest taki buzz wokol niego jakby zwyciestwo w NH mialo mu utorowac dalsze zwyciestwa, ale przeciez na pozniej widok ma slabe.

  • pan.dzikus napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/04 21:07:33:

    Jak s± liczone g³osy w prawyborach? Dot±d my¶la³em, ¿e u Demokratów proporcjonalnie a u Republikanów zwyciêzca bierze wszystko a w Iowa by³y liczone proporcjonalnie. Iowa to wyj±tek czy u Republikanów zmienili system na proporcjonalny?

  • niebieskakrewetka napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/04 21:29:43:

    @KIMM8: mi siê szczerze mówi±c wydajê, ¿e najpierw by³ niedoceniany, a teraz wszyscy go przeceniaj±, zdziwieni, ¿e postawienie wszystkiego na jeden stan przynosi efekt w postaci sonda¿y w tym w³a¶nie stanie:P
    Tym lepiej dla niego, ma buzz wcze¶niej ni¿ przewidywa³ (zak³adaj±c, ¿e faktycznie wygra w NH).
    Imo naprawdê bêdzie w czubie dopiero je¶li uda mu siê dziêki NH osi±gn±æ dobry wyniki w SC i przy okazji endor¶nie go Thompson ;p Anyone agrees?:P

  • gumpel napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/04 22:02:28:

    @Pan.Dzikus: Republikanie maj± system zupe³nie zdecentralizowany - ka¿dy stan rz±dzi sie w³asnymi regu³ami. Akurat w Iowa jest zasada proporcjonalno¶ci.

    @Kimm8; @Niebueskakrewetka: My¶lê, ¿e McCain ma szansê w oparciu o zasadê selekcji negatywnej: je¶li Huckabee jest zbyt radykalny, a Romney nie wypali³ to kto ? No McCain w³asnie. I to mo¿e byæ klucz do sukcesu - na Giulianiego ¿aden szanuj±cy siê konserwatysta nie zag³osuje, a Thompson to yulko aktor. Swoj± drog± ciekawe pytanie brzmi: dlaczego Romney nie wypali³ ? ¯e tak zapytam: czy to Romney przegra³ czy Huckabee wygra³ ? My¶lê, ¿e we wtorek w NH poznamy odpowied¼ na to pytanie ...

    G.

  • p.wolejko napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/04 22:45:30:

    Hillary nawet jak przegra w NH, poczeka na superwtorek. Za du¿o czasu, si³ i pieniêdzy po¶wiêci³a, aby wycofaæ siê po pora¿ce w dwóch zaledwie stanach. Obama zyska³ tzw. momentum, ale wcale nie musi biæ swoich rywali ju¿ do koñca. Iowa potwierdzi³a, ¿e jest powa¿nym kandydatem - i tyle. Tylko i tyle i a¿ tyle, gdy¿ do niedawna tylko Hillary traktowano powa¿nie.

    U Republikanów wcale nie spisywa³bym Romneya na straty. Je¶li przegra (wyra¼nie, powiedzmy 8-10 procentami) z McCainem w NH, wtedy powinien zacz±æ siê martwiæ. Jednak u Republikanów wieloosobowy wy¶cig potrwa d³u¿ej ni¿ u Demokratów, gdy¿ Giuliani w ogóle odpu¶ci³ sobie pierwsze kilka stanów. St±d walka na no¿e Romneya z McCainem mo¿e okazaæ zakoñczyæ siê pyrrusowym zwyciêstwem którego¶ z nich. A Huckabee... w±tpiê, by co¶ zdzia³a³ w prawyborach. Jest raczej nie do zaakceptowania dla wiêkszo¶ci Amerykanów, zbyt nieszablonowy. Nawet mimo tego gadania o zmianie (change), Amerykanie nie szukaj± kogo¶ tak innego od establishmentu jak Huckabee. Nawet Chuck Norris mu nie pomo¿e.

    pozdrawiam serdecznie,
    Piotr Wo³ejko

  • allexamina napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/04 22:45:49:

    @Pan.Dzikus

    Sposob liczenia glosow w Dem. caucus w IA moze przyprawic o bol glowy. Mialam okazje sie z nim szczegolowo zapoznac i reguly sa jak w baseball'u...

    Najpierw sie dyskutuje w grupach popierajacych danego kandydata. Potem sie zbiera glosy na pierwszego i drugiego kandydata kazdego glosujacego. Jak wyniki sa blisko - do dyskusji spowrotem z pytaniem czy drugi kandydat danego wyborcy nie moze byc wziety pod uwage raczej niz pierwszy. I tak do skutku. Mowilam - bol glowy!

    Generalnie jest tak, ze po wyborach w Iowa partia Demokratyczna jest skonsolidowana za jednym kandydatem, bo tam wszystkie dyskusje zostaly podjete i wypowiedziane i te rewerberuja przez federalna strukture partyjna. Dlatego wybory w Iowa sa wazniejsze dla Demokratow niz dla Republikanow. Demokraci jako partia, sa po Iowa zdecydowani w jakim kierunku kraj powinien pojsc.

    W tych wyborach istotnym nie jest zwyciestwo Obamy a to ze przeciwko p. Clinton wypowiedzialo sie ponad 60% glosujacych. W sytuacji ktora w tej chwili wypracowala Edwards jest jedynym kandydatem ktory napewno wchodzi do generalnych wyborow (w tej chwili jako VP).

    System Demokratow w Iowa jest wyjatkiem wsrod wszystkich stanow w ktorych sa causus'y... Wikipedia ma dokladny opis po angielsku (google: Iowa caucus wikipedia).

    @Marcin Gadzinski
    Co do Huckabee... no coz... jesli Huckabee bedzie sie utrzymywac w czolowce nalezy sie spodziewac wewnetrznego rozlamu w partii Republikanskiej. Spolecznie konserwatywni Republikanie (Christian Republicans) popieraja Huckabee ale Wall Street go nienawidzi. Koalicja Republikanska ktora wygrywa w USA opiera sie na 2 elementach, wlasnie tych ktore wymienilam. Huckabee, jesli mu sie bedzie udawac dalej, moze rozwalic partie stworzona przez Reagana.

    Romney to w tej chwili trup bez dostepu do maszyn reanimacyjnych. McCain - establishmentowi Rep. bedzie go bardzo trudno przelknac, ale on jest maverick, moze mu sie udac.

    Takze partia Rep. ma problem.

  • jewriej napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/05 13:23:53:

    Trochê nie na temat, ale znów polecê co¶ z Tok FMu. By³a ciekawa rozmowa z dr Grzegorzem Kostrzewa-Zorbas. Zauwa¿y³ on na przyk³ad, ¿e Giulani bardzo profesjonalnie podszed³ do pierwszych stanów. Odpu¶ci³ je sobie, wiedz±c, ¿e ma ma³e szanse. I olewa³ je do¶æ ostentacyjnie, przez co znacz±co obni¿y³ tak wa¿ne w prawyborach oczekiwania "expectations". Za to Hillary w zwi±zku z oczekiwaniami mo¿e straciæ. W koñcu mia³a byæ zwyciêzc±. Times pisa³ ostatnio, ¿e w ostatnim miesi±cu kampanii, by³a w Iowa du¿o du¿o rzadziej od Edwardsa i Obamy.

    pozdrawiam. I Obama do boju!

    (a jak my¶licie, kogo z Repsów by pokona³, a kogo nie? Wg mnie móg³by mieæ problemy z McCainem, ze wzglêdu na du¿± ró¿nicê wieku. Ale za to by³by wyra¼na linia podzia³u o wojnê w Iraku. No i ew móg³by mieæ problem z Pastorem. A resztê spokojnie by rozwali³ :)

  • platformersss napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/05 14:31:12:

    @Jewriej
    Równie¿ uwa¿am, ¿e najwiêkszy problem mia³by z McCainem, za to z Romneyem by sobie bez problemu poradzi³. Z Pastorem chyba tak¿e. Ciekawy by³by pojedynek z Giulianim;]

  • gumpel napisa³(a) komentarz datowany na 2008/01/06 12:44:56:

    @Jewriej: Moim zdaniem najbardziej niebezpieczny dla ka¿dego Demokraty jest McCain, a na drugim miejscu Guliani. Najlepszy by³by chyba Huckabee, bo mo¿na mu przypisac ³atkê "christian radical", no i Romney nie by³by najgorszy, je¶li tyko da siê go zalebelowaæ jako Mormona.

Dodaj komentarz