Ameryka po kampanii wszech czasów. Blog by Paulina Kozlowska and Marcin Gadzinski
Wpis
Takie luźne zapiski z tego, co sie dzieje tej nocy w Ameryce... (oglądam kilka feeds naraz na cnn.com i internet, mailuje z usa i skypeuję...)
--------------------------
W Manchester, NH konferencja McCaina. Man is on the roll!
"Jako jedyny byłem przeci Rumsfeldowi i jego strategii. Oni wszyscy ją popierali. Dziś się okazało, że od początku miałem rację..."
Tylko co on teraz robi w NH, zamiast dmuchać w swoje momentum w Iowa?
Well, jest pierwszy ze wszystkich w nh. i to tu, a nie w Iowa walczy o polityczne życie
-----------------------------------
Na stronie http://edition.cnn.com/ELECTION/2008/ - czyli Election Central w boksie reklamowym jest w rotacji, i to często, reklama forum ekonomicznego w Krynica, Poland.
--------------------------
PLOTKI, PLOTKI: Deale, deale - zwolennicy Richardsona mają poprzec Obamę tam, gdzie nie zbiorą wymaganych 15 procent.
PLOTKI, PLOTKI: Kolejne dobre wieści dla McCaina. Coaz więcej głosów z obozu Freda Thompsona, że jeśli nie wypadnie on dobrze w Iowa (czyli trzecie miejsce z 15 proc. poparcia), to wycofa się on z kampani jeszcze przed New Hampshire (wtorek 8 stycznia), a zapewne już w piątek. I poprze swojego dawnego drucha z Senatu - McCaina!
-------------------
CNN.com na jednym z feeds pokazuje wnętrze jednego z sejmików - Merrill Middle School w Des Moines. Do zebrania godzina. Co robią na sali te 12-latki? Nie skończyli lekcji? Wrócili się po tornistry? Czy też zwrot Obamy w stronę młodych wyborców przynosi aż tak fantastyczne wyniki?
------------------
W tej samej szkole w innej sali - dużo większej jest też sejmik Republikanów. Tu z kolei są jakieś poprzebierane maskotki - niedźwiadki? Małpki? Ale oso chodzi?
------------------
Dla tych, co jeszcze nie widzieli - najnowsze web-video tej kampanii - opublikowane right on time - w dniu Iowa caucuses. Czy może być lepszy tajming?
--------------------------
SALA DEMOKRATÓW w CNN - ale tłumy! Ludzie już ledwo się mieszczą. Przeszła jakaś pani z niemowlęciem na ręku - rozumiem, że nie zaufała nanny sztabowej.
--------------------------
WIEŚCI Z IOWA: wieczór bardzo zimny, ale bez śniegu . Czyli szufle Hillary będą ładnym gadżetem never-used na e-bayu.
-------------------------
JESZCZE RAZ (Z LINKIEM): Dla tych, co jeszcze nie widzieli - najnowsze web-video tej kampanii - opublikowane right on time - w dniu Iowa caucuses. Czy może być lepszy tajming?
-------------------------
Generalnie to nic się nie dzieje - starsze panie skubią pestki, albo popijają cos z buteleczek. To się nazywa democracy in action.
Ale nie zniechęcajcie sie - napięcie rośnie. Pomyślcie - co jak Edwards wygra? Edwards?
-----------------------------
You gonna love this:
Pierwsze wyniki:
McCain 38 proc., Huckabee 33 , Thompson 29, ROmney 0.
Edwards 38, Clinton 33, Obama 29
Cool down - 2 % precincts reporting
------------------------------------------
Wszędzie tłumy Demokratów. 200 000? To FoxNC (dzieki Captain). Obama, Obama, Obama.
Powtarzajcie - Obama, Obama, Obama.
Prezy...
---------------------------------------------
Z kilku stron nadchodzą trochę sprzeczne entrance polls. Obama albo prowadzi znacznie, albo razem tied z Hillary, Edwards z tyłu. Huckabee albo prowadzi znacznie, albo tied z Romneyem.
Czyli czekamy.
-------------------------------------
A TYMCZASEM U DEMOKRATÓW: ten caucus w Des Moines na cnn.com. Właśnie przemawiał precinct captain Edwardsa (tweedowa marynarka i biały golf). Zwrócił się do zwolenników Richardsona i Bidena: "Błagam was!" poprzyjcie Edwardsa.
Po nim captain Obamy - czarna dziewczyna ok. 35 lat. Trochę nieporadnie, ale z entuzjazmem. Też krzyczy do ludzi Bidena i Richardsona.
I to będzie klucz w tych prawyborach - kogo poprą jako second choice ci słabsi.
Na pewno nie Hillary. Z nią albo ktoś jest za już teraz, albo nigdy nie będzie.
---------------------------------
Dla mnie to jest genialne. Jak się patrzy na ten caucus Demokratów. Jak się przekrzykują, ale nie kłócą. Jak walczą, ale się nie biją. jak głosuja - bez liczenia głosów. I nikt nie próbuje oszukać, nikt nie strzyka jadem, nikt nie szuka jakichś kruczków. Nie obraża się. Taki townhall meeting. Jak w Koloniach w XVIII wieku. Tak powstawał ten kraj, i tak do dziś wybiera swoich przywódców.
zauroczony gad
---------------------------------
U Republikanów: wysoka też podobno frekwencja (choć pewnie o 30-40 proc. niższa niż u Demokratów) faworyzuje Huckabee. Bo oznacza, że przyszły tłumy evangelicals. A przynajmniej jest taka teoria...
-------------------------------------
Blogerzy siedzący na sejmikach donoszą o serii dealów "Richardson dla Obamy", które mogą okazać się decydujące dla wyników tych prawyborów. Pisze o tym Ben Smith oraz Michael Crowley. Bardzo, bardzo ciekawe.
--------------------------------
HUCKABEE - TO JUŻ SIĘ NIE ZMIENI. Gratulacje dla pastora. Szedł w grudniu do przodu jak burza, potem zacięła mu się tuż przed świętami skrzynia biegów - bo nie miał staffu, organizacji, pieniędzy. Ale w ostatnich dniach - właściwie samodzielnie, pociągnął ten wózek do mety. Leno, seria pomysłowych photo oppów u fryzjera, na polowaniu, jogging itd. Respect za tą końcówkę.
--------------------------------------------
WYNIKI DEMOKRATÓW. Przestrzegam przed patrzeniem tylko na te słupki. Inaczej niż u Republikanów, gdzie po prostu liczą głosy, Demokraci mają skomplikowany system nie tylko głosowania na sejmikach (przenoszenie głosów słabszych na mocniejszych itd.) ale także potem przeliczania głosów - na "procenty delegatów". tego się nie da zrozumieć (a przynajmniej nie moja humanistyczna głowa). Po prostu trzeba zaakceptować. Czyli dziś mogą podać jedne wyniki, a jutro okaże się, że kolejność w Iowa, po przeliczeniu delegatów, wyszła zupełnie inna. A więc nie podpalajcie się zbytnio.
------------------------------------------
CO NIE ZNACZY, ŻE NIE KRZYKNĘ: OBAAAAMAAAA!
AP go obwołała, więc się nie będę mądrzył.
---------------------------------------------------
A WIĘC CZARNOSKÓRY POLITYK wygrywa prawybory prezydenckie w sercu rolniczej, białej do białości Ameryki. Na dodatek temat rasy nie był właściwie tematem tej kampanii. Człowiek kompletnie nieznany w wielkiej amerykańskiej polityce jeszcze 3,5 roku temu. To story absolutnie huuuuge, dzięki medialnemu szaleństwu wokół Obamy, które się teraz rozpęta, kolejne szeregi wyborców uwierzą, że ten facet jednak ma szanse. To się nazywa Big Mo - od momentum. W New Hampshire może być tylko lepiej.
----------------------------------------------------------
HILLARY I EDWARDS. Łeb w łeb. To może być remis (w liczbie delegatów), albo któreś wygra minimalnie. A jutro może kolejność się zmieni. Jakby nie było, to wielka przegrana NIEZATAPIALNEJ HILLARY. Jej wielka siła opierała się bardzo długo na przekonaniu, że choć nie jest wymarzonym kandydatem, to nikt inny wśród Demokratów nie ma z nią szans. No i to by było na tyle. Przegrała i to wygląda że znacząco z Obamą, i modli się, by nie przegrać też z Edwardsem!
------------------------------------------------
DRUGI PRZEGRANY - oprócz Hillary - Mitt Romney. Wydał tu kilkanaście razy więcej niż Huckabee, zbudował wielką machinę kampanijną. I przegrał z outsiderem. Romney liczył, że momentum z Iowa zaniesie go do NH, gdzie też jest silny. I wygranie w tych dwóch stanach miało mu zrównoważyć brak name recognition w reszcie kraju oraz brak charyzmy. Ta strategia legła w gruzach.
-----------------------------------------------
WYGRANI (poza Obamą i Huckabeem): 1. John McCain - bo porażka Romneya daje mu o wiele większe szanse na wygranie w NH i włączenie się realne do walki o nominację. 2. Rudy Giuliani - bo widać już wyraźnie, że nie będzie jednego zwycięzcy wszystkich wczesnych prawyborów. Czyli nie będzie jednego zdecydowanego lidera. Rudy wciąż ma więc szansę włączyć się do walki w wielkich stanach i wygrać.
------------------------------------------
PYTANIE DNIA (u mnie 4.27rano:) Co teraz zrobi Hillary? Clintonowie na pewno się nie poddadzą, na pewno coś wymyślą, to najbardziej efektywna machina polityczna po demokratycznej stronie Ameryki.
-----------------------------------------
PRZEPOWIEDNIA DNIA: Ta fala medialnego i nie tylko entuzjazmu wyniesie Obamę do politycznej stratosfery i za tydzień będziemy się czuli, jakby juz w ogóle zamieszkał w Białym Domu. Już mieliście ostatnio dość porównań do Kennedyego? To poczekajcie na to, co się stanie teraz...
----------------------------------------
NO I NIE MOGĘ SIĘ JUŻ DOCZEKAĆ... jak tzw. reszta świata będzie się mogła znów naśmiewać z Amerykanów, tym razem , dlatego, bo głosują na tego, kogo wskażą Oprah i Chuck Norris. To taka pociągająca wizja, i tak wielu pasuje.
------------------------------------------
REPUBLIKANIE: Huckabee 34 proc., ROmney 25, Thompson i McCain po 13.
DEMOKRACI (procenty dotyczą zdobytych delegatów, nie głosów): Obama 37, Edwards 30
HILLARY TRZECIA... 29 proc.
Aktualizowane wyniki możecie śledzić tutaj lub tutaj.
Relacja z Iowa Marcina B. w dzisiejszej Gazecie.
Dzięki wszystkim. See you w New Hampshire. Wtorek, 8 stycznia.
No to ja się przyłączam do imprezy. Zdalnie jak zdalnie, ale zawsze.
W końcu następna okazja na nieprzespaną noc dopiero w NH :P
u mnie herbata malinowa z sokiem. A u ciebie?
Tradycyjnie po amerykańsku Coca-Cola ;D
Jest też Jasiu Wędrowniczek - jak zbytnio przymarznę, ale po ostatnim sylwestrze jestem raczej sceptyczny ;)
witam
woda mineralna;)
do wyboru: goraca czekolada, kawa, rozowe wino, coca-cola light, sok marchwiowy, chivas regal i black label jw.
cześć chłopaki:)
żaden z was mi nie wygląda na takiego, co to herbatkę malinową:) ale kto wie, może to tylko emocje...
politico, patrz, teraz mam cię podwojnie;)
pozdr.
ps. cholera, ja już spać powinnam ;]
pps. dobra. zrobię sobie kawkę.
Hi, girls!
no to ja powtorze - herbata malinowa z sokiem - juz trzecia. Na moja angine podobno najlepsza.
witam, u mnie czysta... woda :) no to co, zwolennicy edwardsa tez popieraja obame jesli nie zdobedzie 15?
musze chyba nick zmienic :)
no i sie zaczelo! ta czesc amerykanskich wyborow najbardziej mnie fascynuje.
prawdziwie obywatelskie wybory.
obama, edwards
romney, huckabee
na wejsciu?
www.barelypolitical.com/obama-girl/episode/BaRocky6_OrigMusic
slabo? :D
@kimm8
no, chyba wyborcy obamy edwardsowi ;-)
Ale ja tak sobie myślę, że może McCain wypadnie dziś dobrze. Second breath, który niewielu mu wieszczyło chyba jednak miał miejsce. Pierwsza dwójka poza zasięgiem, ale jeśli dostanie niezły wynik, potem szybko poprze go Thompson, to szanse w NH ma bardzo duże.
I wtedy będzie baaardzo ciekawie (:
Fox News wlasnie podalo swoj entrance poll (sondaz wyborcow wchodzacych do caucusow):
GOP: Huckabee 33, Romney 23, Thompson 14, McCain 13
Dem: Obama 34, Clinton 27, Edwards 21
Wstepne wyniki frekwencji po stronie Demokratow - grubo ponad 200 tysiecy wyborcow! WOW! To bardzo dobry znak dla Obamy.
Wsrod Demokratow, Clinton wygrala z Obama stosunkiem 2:1 wsrod emerytow (powyzej 65 lat), ale przegrala az 5:1 wsrod wyborcow ponizej 25 lat! Talk about a generation gap!!
@CAPTAIN.AMERICA
mnie tam jeszcze chwile temu do niej na cnnie przekonywali;)
bedzie trzecia
btw ogladam na cnnie rozne streamy z caucusow demokratow i wyglada to niesamowicie, prawie jak opisywane (w nawiasach) tutaj:) -> bialydomek.blox.pl/2008/01/Sejmiki-w-Iowa.html
mimo ze babka od Richardsona wogole mnie nie porywa;)
FOX News przepowiada zwyciestwo Huckabee... po podliczeniu 15% glosow prowadzi z Romneyem 36-23, dzieki bardzo duzemu poparciu wsrod religijnych konserwatystow.
Wsrod Demokratow po podliczeniu 29% glosow jest 3-way-tie: Edwards 33, Obama 33, Clinton 32
tak, babka od richardsona chyba nasladuje temperament swojego kandydata...
'what john mccain believes today, he'll believe tomorrow'
ladne podsluchane w republikanskiej sali :)
co jest! coraz wiecej wynikow schodzi, a edwards sie nadal trzyma!
cnn tez juz podalo, ze przewiduje zwyciestwo dla huckabee.
dajcie prosze jakies linki w necie do caucusow demokratow, bo moje zawodza, a musze to zobaczyc!!
a obama objal prowadzenie u demokratow (cnn)
@KIMM8
edition.cnn.com/video/
u gory strony kliknalem w live video i tam do wyboru
No, no. Demokraci chyba będą wyciągać monety za chwilę ;D Całkiem nieźle Edwards, a myślałem, że będzie trochę odstawał od reszty.
No i nie wiadomo czy bardziej Huckabee miesza Romney'owi czy Thompson McCain'owi ;D
www.iowacaucusresults.com/
polecam
wreszcie Barack wyszedl na nieznaczne prowadzenie :-)
no to moze staruszek odda swoje glosy koledze?;-)
Mówię wam, skończy się tak, że u Demokratów wygra nikt ;D
skonczy sie tak jak w WestWingu. zadecyduja w ostatniej chwili (na konwencie?) i pojawi sie czarny kon (zakladalam, ze prawdziwym Santosem jest wlasnie Obama, ale teraz...)
"Congratulations for the first round to Mike," Romney said on Fox News just before 9 p.m.
wtf!
Obama powieksza przewage 35-32-31 (56% podliczone)... Wyglada na to ze Edwards bedzie nadal alive, nawet jesli minimalnie przegra 2. miejsce z Hilary
Huckabee dostał gdzieniegdzie ptaszka, i tak już chyba zostanie (:
A The Caucus donosi:
Mitt Romney just appeared on Fox News Channel and congratulated Mike Huckabee on his victory in the caucuses.
Ponad 2/3 glosow podliczone i Obama prowadzi 35-31-31... Zaczyna wygladac na to ze wygra!
a ja sierotka dopiero teraz zauważyłem, że na MSNBC nadaje live w sieci ;(
btw, NBC właśnie ogłosiło Obamę zwycięzcą.
CNN i FOX tez oglosilo wygrana Obamy
jak myslicie, edwards powalczy dalej? bo hillary jeszcze sie na pewno utrzyma do NH
"Bo oznacza, że przyszły tłumy evangelicals. "
przed 2am wspominali cos o tym ze 40% ludzi ktorzy przyszli na republikanskie caucusy po drodze bylo w kosciele;)
Edwards powalczy dalej az do Super Tuesday za miesiac, ale nigdy nie dostanie juz tak wielu glosow jak dzisiaj - w wiekszosci przypadkow tylko 15-20%. Wielu jego zwolennikow przejdzie na strone Obamy zeby tylko zapobiec nominacji znienawidzonej Hilary. Po Super Tuesday Edwards wycofa sie z wyscigow i ostateczna bitwa w lutym i moze nawet marcu bedzie miedzy Obama i Clinton.
Edwards jeszcze powalczy, ale będzie mu ciężko. Nie ma popularności Hillary na poziomie kraju, ani tak dużej kasy.
No a frekwencja i zwycięstwo Obamy spowoduje kompletne szaleństwo w mediach. Zresztą już spowodowało :P
Pora na moje podsumowanie - jak przepowiedzialem, Obama wygral duza roznica glosow i wyglada na to ze wygra tez nastepne dwa prawybory - w New Hampshire i Karolinie Poludniowej. Ale potem zaczna sie dla niego schody, bo Hilary jest bardzo popularna na Florydzie, a Super Tuesday to juz zupelnie inny kontekst (Nowy Jork, New Jersey i inne "zaglebia" zwolennikow Hilary) - wyglada mi na to ze ten pojedynek moze potrwac az do marca!
Najwiekszym zwyciezca wsrod Republikanow jest John McCain!! Zaskakujaco wysoka porazka Romneya niemal gwarantuje McCainowi zwyciestwo w New Hampshire we wtorek (w przeciwienstwie do Iowa tam prawie nie ma ewangelikow idacych z kosciola glosowac na Huckabee). A potem juz Floryda i byc moze bitwa o wszystko z Giulianim!
najbardziej lubię te "jak przepowiedzialem" :)
No to Edwards pojechał trochę po bandzie. Nie pogratulował nikomu, ale za to chwilami można było odnieść wrażenie, że za chwilę odśpiewają międzynarodówkę ;)
Ciekawe jak takie mocne skoncentrowanie się na w zasadzie jednym zagadnieniu będzie mu służyć w NH i dalej.
To jak? See you in New Hampshire guys? :D
see ya!
na jednym zagadnieniu i na jednym niemowie ;) no offence :)
cu in NH!
No dobra, miałem iść już spać (no, zdrzemnąć się), ale muszę jeszcze dopisać, że McCain jednak wskoczył na trzecie miejsce!
Czyli będzie fun, fun, fun!
GAD, o co chodzi z tym dziwnym przeliczaniem glosow demokratow? Nie jest tak, ze po prostu w kazdym z precincts kandydaci dziela sie delegatami proporcjonalnie do poparcia?
btw. Huckabee swietny w tym przemowieniu!
Chris Dodd wlasnie sie wycofal z wyborow po stronie demokratow. Kogo poprze jego 0,1% wyborcow?
Turnout: 220 tysiecy Demokratow i 114 tysiecy Republikanow, czyli o wiele wiecej niz oczekiwano... A Obama wlasnie daje swoja victory speech.
@kimm8:
zacytuję ci eksperta sprzed kilku godzin:
"Demokraci mają skomplikowany system nie tylko głosowania na sejmikach (przenoszenie głosów słabszych na mocniejszych itd.) ale także potem przeliczania głosów - na "procenty delegatów". tego się nie da zrozumieć (a przynajmniej nie moja humanistyczna głowa). Po prostu trzeba zaakceptować. Czyli dziś mogą podać jedne wyniki, a jutro okaże się, że kolejność w Iowa, po przeliczeniu delegatów, wyszła zupełnie inna."
Sorry, siegnij do tego guide, ktory wczoraj linkowalem.
pytanie brzmi kto to i po co to wymyslil :D
ok, dla mnie wystarczy - gn8 & CU in NH! :)
Witam,
to mój pierwszy komentarz na Pana blogu, choć czytam go od pewnego czasu. Nie muszę dodawać, iż czynię to z zainteresowaniem i niemałą ciekawością.
Co się zaś tyczy prawyborów w Iowa to oczywiste jest, że wielkim zwycięzcą jest Barack Obama i tu zgadzam się z Panem Marcinem, ze teraz rozpocznie się prawdziwa Barackomania w mediach i nie tylko, która nawiasem mówiąc może go doprowadzić do Białego Dom(k)u.
Wielką przegraną w moim odczuciu jest Hillary Clinton, choć nie była to miażdżąca porażka to w moim odczuciu ważniejsze jest to, że prysł mit niepokonanej, niezwyciężonej pani Clinton. Sytuacja trochę podobna do naszej, jeśli chodzi o J.Kaczyńskiego, który przed debatą z D.Tuskiem również uchodził za takowego.
Jeśli chodzi o Johna Edwardsa to nie wydaje mi się by miałby on jakąś szansę uzyskać nominację.
Wśród Republikanów porażka Romneya przekreśla wg. mnie jego szansę na nominacje. Jak widać same pieniądze nie wystarczą. By zostać prezydentem USA trzeba mieć charyzmę a tego w moim przekonaniu Romneyowi brakuje.
Ciekawi mnie jak W New Hampshire poradzi sobie zwycięzca Huckabee.
Wygranym jest z pewnością McCain, który ma teraz duże szansę na zwycięstwo New Hampshire.
Kończąc moją przydługawa wypowiedź uważam, że świetny wynik osiągnął Ron Paul. Od razu dodam, że nie jestem twardogłowym wyznawcą 'upryzmu'
Jeśli chodzi o antycypowanie, tego kto uzyska nominację to jasne, że u Demokratów będzie to ktoś z dwójki Obama-Clinton (mam nadzieje, że będzie to Obama). Wśród Republikanów uważam, że będzie to ktoś z tandemu McCain-Giuliani.
Pozdrawiam
a tak abstrahując to:
@ czy nie jest tak, że aby zdobyć miliony dolarów na kosztowną kampanię wyborczą i wespnąć się w masowej partii, jaką jest Partia Demokratyczna trzeba zaciągnąć dług wdzięczności wobec wielu osób z tak zwanego establishmentu, który nastepnie po osiągnięciu urzędu trzeba spłacić?
@ czy nie jest tak, że członkowie tegoż establishmentu nie poprą osoby, która mogłaby ostatecznie zagrozić ich interesom?
@ czy nie jest tak, że to, co mówi Edwards i Obama o rewolucyjnej zmianie jest tylko pewną startegią na zdobycie niezadowolonych z systemu wyborców Demokratów?
wydaje mi się, że w obecnym systemie politycznym Stanów Zjednoczonych nie jest możliwa radykalna zmiana. Obama czy Edwards nie zdobyliby poparcia establishmentu, gdyby realnie zagrażali jego interesom.
od wielu lat republikanie i demokraci prowadzą tą samą politykę neoliberalną, i raczej nie widać na horyzoncie polityków, którzy mogliby w swej polityce powrócić do dawnych praktyk Roosvelta czy Wilsona z początków wieku.
dobrym przykładem jest rozbrajający resztki państwa opiekuńczego demokrata Bill Clinton.
reasumując: nie wydaje wam się, że hasła o radykalnej zmianie, o powrocie do mitu założycielskiego, swoistego "amercian dream" w obecnej kampanii wyborczej są tylko techniką obliczoną na zdobycie elektoratu?
eh.. ja dodam tylko, że strasznie żałuję, ze nie mogłem śledzić w nocy ze względu na studia, a zwłaszcza zbliżającą się sesje ;-)
@GAD:
no właśnie, mialem to pisać, a więc jak przepowiedziałem :D ;-)
ale u Demokratów tylko ;p
bo u Republikanów niedocenilem Evangelicals i przecenilem kasę i organizację Romneya...
no wlasnie, ja tez przez %*#)@ studia... i New Hampshire tez nie obejrze... *#@^&^(@*$%@&%
@RAFAL.TRZECIAKOWSKI:
ja NH już nie odpuszczę! (chyba:P)
a tak btw.: to ja, mattik, warpie ;>
o zesz, mattik!!! :P
Ty tytaj? freedom message brings us together jak nic :PP
Jak narazie to powaznie rozwazam zawalenie cwiczen z mikroekonomii dla New Hampshire... :P
Co do wynikow to na pierwszy rzut oka GOP masakryczne... a na drugi to daja one szanse Giulianiemu, wiec wlasciwie jestem zadowolony...
a Paula Fox News wykluczylo z debaty, bo niby ma mniej niz 10%... no to dostal 10%...
Hillary Clinton wygra wszystko. Jakie tam łzy. Po prostu wygra i tyle.