Ameryka po kampanii wszech czasów. Blog by Paulina Kozlowska and Marcin Gadzinski
Wpis
Tak. Autor "1984", najs³ynniejszego jak dot±d klipu kampanii wyborczej 2008 to zawodowiec.
I tak. Jest zwi±zany ze sztabem wyborczym Baracka Obamy.
Jazda obowi±zkowa politycznych blogów w Ameryce - Huffington Post - rozwi±za³a zagadkê. Co za sukces blogerów w rywalizacji z tradycyjnymi mediami. Przecie¿ najpote¿niejsze redakcje tropi³y tego faceta. A odkryli go blogerzy!
Do stworzenia mash-upa, którego na youtube obejrza³y ju¿ prawie 2 mln odbiorców, przyzna³ siê Phil De Vellis, strateg z firmy Blue State Digital, za³o¿onej przez internetowych mistrzów ze sztabu Howarda Deana (z kampanii 2004). Blue State Digital ma kontrakt ze sztabem Baracka Obamy na obs³ugê jego strony internetowej. Jeden z szefów firmy i przyjaciel De Vellisa wzi±³ bezp³atny urlop i zosta³ dyrektorem "nowych mediów" w sztabie Obamy.
Tu artyku³ Arianny Huffington ujawniaj±cy to¿samo¶æ De Vellisa.
Kilka kawa³ków z o¶wiadczenia De Velisa:
Hi. I'm Phil. I did it. And I'm proud of it.
I made the "Vote Different" ad because I wanted to express my feelings about the Democratic primary, and because I wanted to show that an individual citizen can affect the process. There are thousands of other people who could have made this ad, and I guarantee that more ads like it--by people of all political persuasions--will follow.
The campaigns had no idea who made it--not the Obama campaign, not the Clinton campaign, nor any other campaign. I made the ad on a Sunday afternoon in my apartment using my personal equipment (a Mac and some software), uploaded it to YouTube, and sent links around to blogs.
This ad was not the first citizen ad, and it will not be the last. The game has changed.
No có¼, dzieñ wcze¶niej sztab Obamy zarzeka³ siê, ¿e nie ma nic wspólnego z tym spotem. Niby ma racjê, choæ... co¶ wspólnego ma. W takich kampanijnych aferach, skandalach i awanturach rzadko s± czarne i bia³e racje. Najwiêcej zale¿y od perception.
Ciekawe, jak mocny bêdzie w najbli¿szych dniach atak ludzi Hillary. Bo po³±czenie sztabu Obamy z tym wideo poka¿e po pierwsze, ¿e rywale co¶ krêcili. Po drugie - uderza celnie w fundament wizerunku Obamy - "innego polityka", wzywajacego do zgody, czysto¶ci i kompromisu. Wydaje mi siê, ¿e Obamy to w dó³ nie poci±gnie, choæ ostrza³ teraz trochê potrwa. Stay tuned.Panie Marcinie!
Mala poprawka. Nikt go nie ujawnil. On sie sam przyznal.
@manny ramirez:
Przyznal sie, gdy zadzwonila do niego Arianna...
Panie Marcinie, zyczliwy komentarz:
mysle ze Panski blog jest szczegolnie cenny dla nieznajacych angielskiego, zglodnialych wiesci z Ameryki.
Znajacy angielski sami sobie buszuja bo blogach i z latwoscia znajduja informacje o kampanii (Pana blog jest swietny, wiec tacy jak ja i tak beda zagladac!), brakuje zas wlasnie materialow po polsku.
Dlatego mysle ze powinien Pan starac sie tlumaczyc jak najwiecej na polski, unikac anglicyzmow, ktore wystraszaja bystrych gimnazjalistow nieznajacych jednakze angielskiego, mial juz Pan od takich wpisy. Szkoda ich tracic!
Pozdrawiam!
p