Bia³y Domek

Ameryka po kampanii wszech czasów. Blog by Paulina Kozlowska and Marcin Gadzinski

Wpis

¶roda, 21 lutego 2007

Obama - Hillary: pierwsza krew

Ale¿ to jest pyszne! Gdy republikañscy kandydaci na prezydenta ¶pi± gdzie¶ w ukryciu, licz±c, ¿e ha³as wokó³ Iraku jako¶ przycichnie, Obama i Hillary wyszli na ¶rodek podwórka i tn± siê no¿ami!
Posz³o o Davida Geffena. Dla niewtajemniczonych - jeden z najwa¿niejszych ludzi Hollywood i najbogatszych Amerykanów, za³o¿yciel, ze Spielbergiem studia Dreamworks, maj±tek oceniany na 4,6 mld dol. To w jego rezydencji - podobno jednej z najwiêkszych w Hollywood - odby³a siê we wtorek wieczorem kolacja na cze¶æ Baracka Obamy, na któr± mo¿na by³o trafiæ, je¶li wykupi³o siê bilety za 46 tys. dol. na wcze¶niejszy fundriser w Beverly Hills. Geffen by³ przez lata jednym z najbli¿szych Clintonom magnatów showbiznesu. A¿ do teraz.
Oprócz goszczenia Obamy udzieli³ te¿ wywiadu Maureen Dowd, ksiê¿nej felietonu z "New York Timesa".
Kilka fragmentów:

"Not since the Vietnam War has there been this level of disappointment in the behavior of America throughout the world, and I don't think that another incredibly polarizing figure, no matter how smart she is and no matter how ambitious she is - and God knows, is there anybody more ambitious than Hillary Clinton - can bring the country together. Obama is inspirational, and he's not from the Bush royal family or the Clinton royal family." "Everybody in politics lies, but they (the Clintons) do it with such ease, it's troubling."

Czy to naprawdê tak ostre s³owa? Jak na amerykañsk± politykê, gdzie codziennie padaj± setki du¿o ciê¿szych zarzutów? Ale reakcja sztabu Hillary by³a tak w¶ciek³a, ¿e widaæ, i¿ kandydatka jest chyba u kresu wytrzyma³o¶ci psychicznej. Wcze¶niej ju¿ kopnê³a Obamê, gdy próbowa³ kaperowaæ sponsorów kampanii tu¿ pod jej nosem - na rynku nowojorskim. A teraz wyci±gnê³a no¿e i tnie na o¶lep. Po wypowiedzi Geffena nazwa³a j± - z min± obra¿onej ksiê¼niczki "polityk± osobistej destrukcji". I za¿±da³a (ustami swego rzecznika), by senator odci±³ siê od Geffena i odda³ wszystkie pieni±dze od niego:

"While Senator Obama was denouncing slash and burn politics yesterday, his campaign's finance chair was viciously and personally attacking Senator Clinton and her husband. If Senator Obama is indeed sincere about his repeated claims to change the tone of our politics, he should immediately denounce these remarks, remove Mr. Geffen from his campaign and return his money. While Democrats should engage in a vigorous debate on the issues, there is no place in our party or our politics for the kind of personal insults made by Senator Obama's principal fundraiser."

To by³ bardzo ciekawy moment, bo sztab Obamy po raz pierwszy znalaz³ siê w tej kampanii pod porz±dnym ostrza³em. I to ze strony partyjnej kole¿anki! Wszyscy byli ciekawi, jak zareaguje nieotrzaskany w bojach kandydat. Wysz³o nie¼le. Z o¶wiadczenia rzecznika sztabu Obamy:

"We aren't going to get in the middle of a disagreement between the Clintons and someone who was once one of their biggest supporters. It is ironic that the Clintons had no problem with David Geffen when was raising them $18 million and sleeping at their invitation in the Lincoln bedroom. It is also ironic that Senator Clinton lavished praise on Monday and is fully willing to accept today the support of South Carolina State Sen. Robert Ford, who said if Barack Obama were to win the nomination, he would drag down the rest of the Democratic Party because "he's black"."

Auuuæ! To siê nazywa kampania. Temperatura jest ju¿ taka, jakby Iowa i New Hampshire mia³y byæ za tydzieñ, a nie za rok! Jak tak dalej pójdzie, to ostatnia taka gintojra w prawyborach - czyli Bush - McCain w 2000 roku - bêdzie wygl±daæ jak prztyczki ch³opców w krótkich majtkach.

Szczegó³y wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
gad
Czas publikacji:
¶roda, 21 lutego 2007 23:02

Komentarze

Dodaj komentarz

  • lobelio napisa³(a) komentarz datowany na 2007/02/22 18:40:33:

    Tekst sztabu Obamy ¶wietny. Raptem 101 s³ów i nieca³e 500 znaków, a zbija z nóg. Nawet Lincoln pod Gettysburgiem nie by³ tak zwiêz³y i trafny.

  • mpaulk napisa³(a) komentarz datowany na 2007/02/22 23:20:22:

    BTW - myslalam, ze napisze Pan o publicznej deklaracji Obamy, ze rzuci palenie. Moim zdaniem pierwszorzedne zagranie, choc wyjatkowo niebezpieczne - wystarczy jedno 'slipniecie', jedno zdjecie Baracka z papierosem, by przyczepic mu latke czlowieka, ktory nie dotrzymuje slowa.

    inna rzecz, ze publiczne spory dotycza raczej liberalnych partii, bo te "wodzowskie" pilnuja, by nic nie wydostalo sie na zewnatrz (vide np. publiczne spory wewnatrz PO i monolit PiS-u).

  • gad napisa³(a) komentarz datowany na 2007/02/23 01:53:10:

    Rzeczywiscie palenie obamy - temat pasjonujacy - Maureen dowd zaczela niedawno swoj komentarz jakos tak: He looked like he needed a smoke. And he needed it bad...
    Porusze to oczywiscie, jak bedzie slipniecie:)

  • eng1 napisa³(a) komentarz datowany na 2007/04/04 22:30:49:

    czytam od kilku tygodni z zapartym tchem-czego¶ takiego w³a¶nie szuka³am- a cytaty jak najbardziej only in English!
    pzdr
    www.beciaz.blog.onet.pl

Dodaj komentarz